wtorek, 8 stycznia 2013

Bento - 08.01.2013 - pandy, kwiatki i owoce


Dziś znów kolorowo i wesoło:
pandy, kwiatki, owoce.

Omlet na słodko, pomidorki i ryż z furikake.
Reszta kumkwatów i liczi (dziś lecę dokupić, zasmakowały nam!:) ), żółte kiwi i jabłuszko.
I panda, naturalnie~
Kilka lat temu kiedy oglądałam zdjęcia zagranicznych bento marzyłam właśnie o tych pandach. Teraz ilekroć wkładam je do pudełka cieszę się jak dziecko. Drobne przyjemności :)

Dziękuję Wam za komentarze! Motywują mnie by regularnie publikować!:)
Planuję poodpowiadać na nie w tym tygodniu.

Miłego wtorku!!

Oliko

Ps. A co byście powiedzieli na mały...konkurs?:)


13 komentarzy:

  1. marzę aby ktoś przygotowywał dla mnie takie pudełka, serio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz mówię zupełnie poważnie - jeśli będziesz w mojej okolicy albo ja w Twojej to masz ode mnie najładniejsze bento jakie umiem zrobić. Co sądzisz?:)

      Usuń
    2. to ja chcę do Bydgoszczy! <3

      Usuń
  2. Widzę, że u Ciebie też Tamagoyaki dziś =')) i również te słodkie pandy<3 Apetyczne Bento ^^ Szczególnie ta kolorowa-owocowa strona =)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam tamagoyaki i pasę nimi ludzi kiedy się tylko da;)
      Dziękuję za komentarz!!

      Usuń
  3. kochana, piękne to bento! urocze kwiatuszki i te żółte pomidorki wychylają się zza krzaczka. pandy też mnie nadal bawią i sprawiają wielką frajdę.
    Pozdrawiam ciepło
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Tak, te pandy się nie nudzą:))

      Usuń
  4. Uwielbiam to ciepło bijące z twoich ostatnich bento. Dzisiaj znowu spadł śnieg i chyba tylko takie rzeczy mnie w dobrym humorze trzymają ^^. Pandy są genialne i chyba można je już nazwać "klasykami". Sama nie mam, ale również na wielu blogach zauważyłam ich obecność. Czemu tu się dziwić...są przeurocze ;p. Omlet na słodko? Brzmi intrygująco. Chyba troszkę bym się bała spróbować samemu zrobić ;].

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie dlatego że ostatnio wrzucałam archiwalne bento a od wczoraj znów nowe - stąd taki kontrast:) Dziękuję za miłe słowa!
      Omlet na słodko jest ...zaskakujący. Ale tak bardzo na plus:)

      Pozdrawiam,
      Oliko

      Usuń
    2. Skoro na plus to muszę się przełamać. Warto próbować nowych rzeczy...najwyżej będę potem unikała jajek przez jakiś czas xd. Nie zauważyłam "PS" o konkursie. Jak najbardziej! Takie akcje są zawsze na miejscu i trochę rozbudzają blogową społeczność ^^.

      Usuń
  5. Znowu jakoś tak wiosennie i optymistycznie u Ciebie. :) I dużo pyszności. Kumkwat, kumkwat... żeby zapamiętać kupić. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio też zasmakowałam w liczi :)
    W Twoim bento liczi prezentuje się bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń